Zaburzenia depresyjne nękają ludzi na świecie od lat, jednak w dobie dzisiejszej pogoni za sukcesem ludzie znacznie częściej niż kiedyś chorują na depresję. Czynnikiem wywołującym depresje może być negatywne doświadczenia w dzieciństwie, utrata lub brak wsparcia ze strony innych, strata kogoś lub czegoś ważnego, a także wiele innych negatywnych wydarzeń jakie spotykają nas w codziennym życiu. Ważne by nie lekceważyć objawów choroby i skierować się możliwie jak najszybciej do psychiatry. Napady lęku, poczucie winny, zaburzenia rytmu snu i czuwania, brak apetytu, niska samoocena, brak energii, problemy z koncentracją- to zachowania, które biją na alarm. Z wizytą u specjalisty nie należy zwlekać, bowiem depresja jest choroba postępującą, a wiadomo, że im bardziej posunięte stadium choroby tym mniejsze szanse na jej wyleczenie. Najważniejsze jest dokładnie stosowanie się do zaleceń psychiatry, systematyczne branie leków i uczestniczenie w sesjach psychoterapii. Istotną rolę w procesie leczenia stanowi rodzina i znajomi, bowiem muszą oni zapewnić choremu poczucie bezpieczeństwa i przynależności do grupy społecznej, w której odgrywa ważną rolę. Ważne jest by nie dać góry stereotypom i zgłosić się do lekarza nie patrząc na opinie innych.